Pod jednym z moich ostatnich postów pojawił się komentarz zawierający m.in. taką treść: "Chyba potrzebuję mentora, który mógłby rzucić temat, a następnie sprawdzić jego realizację. Czy znajdzie się jakiś chętny? (...) nauka przez fun tworzenia. Ale czy to aby dobra droga?" Za mentora się bynajmniej nie uważam, ale pomyślałem - co tam, może być ciekawe doświadczenie. Kilka miesięcy temu podobny tekst wyczytałem na forum CodeGuru - wówczas też zgłosiłem się na ochotnika do takiej roli. Ale temat umarł po dwóch mailach.
Strona głównaInne
Powiązane pytania z devPytania:
Polecamy
Ostatnio na blogu
Polacy nie gęsi i swój języ...
Najaktywniejsi

Brak komentarzy. Bądź pierwszy aby skomentować ten wpis.