Autor: "Na początku przygody z Inversion of Control, a także dość długo później, moje wykorzystanie dostępnych kontenerów ograniczało się właściwie do ręcznego zarejestrowania wszystkich interfejsów, wszystkich interesujących mnie implementacji oraz zdefiniowaniu zależności w postaci parametrów konstruktora. Działało.
Ostatnio korzystając z okazji postanowiłem podejść do problemu inaczej. Moim celem było zminimalizowanie czynności prowadzących do uzyskania żądanego efektu - "minimum friction development":) (Ayende pisał o tym wielokrotnie, w różnych kontekstach).

Brak komentarzy. Bądź pierwszy aby skomentować ten wpis.